Pływanie

Często, na choroby układu ruchu, bóle kręgosłupa polecane jest pływanie. Nie raz spotkałem się z bardzo negatywnym nastawieniem pacjentów do pływania – „Basen? O jej, nie umiem, nie lubię i nie będę”. Dlaczego akurat ten rodzaj rekreacji jest polecany? Dlaczego terapeuci tak bardzo chcą się nad Wami znęcać i każą nauczyć się pływać? Ja zawsze powtarzam, że nie chodzi o samo pływanie. Ważne jest, żeby posiedzieć trochę w wodzie, poruszać się w niej, przepłynąć jedną długość basenu i znów posiedzieć. Nie musicie przez cały czas pływać jak zawodowcy. Dlaczego? Otóż bardzo ważne jest działanie czynników mechanicznych wody:
Kąpiel w znacznym stopniu odciąża nasze stawy i cały aparat ruchowy, dzięki czemu większość ruchów które zazwyczaj sprawiają nam problem, w kąpieli, w basenie są łatwiejsze do wykonania. Dodatkowo mięśnie szkieletowe są w znacznym stopniu rozluźnione.
Ciśnienie hydrostatyczne pozytywnie wpływa na układ krążenia oraz układ oddechowy. Co ciekawe, z badań wynika, że już po zanurzeniu w kąpieli następuje zmniejszenie obwodu różnych części ciała, które w dziesiątej minucie osiągnęło w kończynach dolnych wartość do 1,5 cm, w tułowiu do 5,5 cm i w klatce piersiowej do 3,5 cm. Tylko trzeba wziąć pod uwagę, że kąpiel była w pozycji pionowej. Ciśnienie hydrostatyczne, które na poziomie nóg było największe, wypchnęło krew w górne części ciała. Największa różnica w obwodzie jest jednak w tułowiu ze względu na jamę brzuszną która łatwiej ulega ściśnięciu. Najmniejsza różnica jest w nogach ze względu na to, że tam jest najmniejsza możliwość ściśnięcia – głównie kości i mięśnie.
Pamiętajcie więc, że jeśli ktoś mówi Wam, żebyście poszli na basen nie koniecznie znaczy, że macie pływać jak zawodowcy. Zacznijmy od najbardziej preferowanego stylu – styl klasyczny czyli żabka. Jest to styl raczej odradzany na bóle kręgosłupa. Tym bardziej jeśli pływa się stylem odkrytym – z głową ponad wodą. Pływając żabka mięśnie pleców w odcinku lędźwiowym są bardzo napięte, przez co wychodząc z wody plecy mogą nas jeszcze bardziej boleć, ponieważ zamiast je rozluźnić i odciążyć jeszcze bardziej je spinamy. Odcinek szyjny kręgosłupa nie znajduje się w pozycji neutralnej, jego tylna partia mięśni również bardzo mocno pracuje.
Kręgosłup piersiowy jest w wyproście co pogłębia jeszcze bardziej lordozę lędźwiową. Wychodząc z basenu mamy postawę „przeprostowaną”. Pupa jest wypięta, barki ściągnięte do tyłu a głowa wychylona w przód. Zamiast rozluźnić mięśnie które, pośrednio powodują u nas ból jeszcze mocniej nimi pracujemy.
Jest jeden przypadek kiedy pływanie tym stylem jest zalecane – zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (zzsk). W tej chorobie przyjmuje się pozycję schyloną i jest bardzo ograniczony ruch wyprostu. Pływanie żabką pomaga nam zachować wyprostowaną postawę. Jeszcze jedna mała uwaga. Samo pływanie nam nie wystarczy. Ono jest tylko by rozluźnić i odciążyć trochę mięśnie, stawy. poza pływaniem nie możemy zapomnieć, że w normalnym życiu nasz kręgosłup jest ciągle obciążany. Stawy, mięśnie i krążki międzykręgowe potrzebują tej stymulacji. Dlatego też nie możemy obejść się bez zwykłych ćwiczeń.

Następny styl pływania na jaki rzucimy okiem to Kraul. Najczęściej polecany styl na bóle kręgosłupa. na samym początku trzeba zaznaczyć, że chodzi o styl kryty a nie z głową ponad wodą. Jeśli będziemy pływać z głową wyciągniętą nad wodę to może dojść do przeciążenia mięśni odcinak szyjnego. Na koniec pływanie, nie dość, że nie przestanie nas boleć odcinek lędźwiowy to jeszcze dojdzie ból szyi. Kraul jest polecany ponieważ odcinek lędźwiowy kręgosłupa pracuje najmniej oraz mięśnie tej części pleców są najbardziej rozluźnione (co nie znaczy, że w ogóle nie pracują). Głowa znajduje się w pozycji neutralnej i… uwaga! Staramy się brać oddech raz na jedną raz na drugą stronę, żeby pracować w miarę symetrycznie, dzięki czemu nie przeciążamy bardziej jednej strony. Mięśnie nóg wzmacniają się symetrycznie, za równo przednie mięśnie jak
i tylne mięśnie. Dzięki pracy mięśni klatki piersiowej możemy w pewnym stopniu zapobiegać nadmiernemu przeprostowi w odcinku piersiowym.

Tak, moi drodzy. Niestety wygląda na to, że ten najbardziej znienawidzony styl jest tym którym najlepiej pływać kiedy coś nas boli. Chciałbym tylko jeszcze podkreślić, że jeśli Wam nic nie dolega to można pływać czym tylko chcecie byle byście się potem dobrze czuli.

Ostatni sposób pływania jaki omówię to styl grzbietowy… Jak możecie się domyślić, pod względem zdrowotnym nie umywa się do kraula. Duży nacisk jest kładziony na mięśnie pleców – które przecież chcemy rozluźnić. Pracują one dodatkowo mocno w odcinku lędźwiowym, żeby utrzymać ciało bliżej powierzchni wody. Broda przyciśnięta jest do klatki piersiowej co skutkuje zniesieniem lordozy szyjnej i po wyjściu z wody może dojść do przeciążania tego odcinka kręgosłupa.

  6 comments for “Pływanie

  1. P
    18/12/2016 at 21:38

    Broda przyciśnięta do klatki piersiowej w stylu grzbietowym? Głowa powinna leżeć luźno na wodzie.

    • atfizjo
      19/12/2016 at 14:19

      Bardziej mi chodziło o to, że broda ma być bardziej ściągnięta. mogłem źle napisać, nie dociągnięta do klatki piersiowej ale na tyle ściągnięta, żeby woda nie zalewała oczu. Trochę tak jakby była ściągana do wcięcia mostka, żeby nie odpadała do tyłu.
      Pozdrawiam
      Andrzej Topczewski

  2. Alka
    03/02/2018 at 21:15

    Panie Andrzeju, jaki styl pływania zaleca Pan przy zniesieniu lordozy szyjnej?

    • atfizjo
      07/02/2018 at 23:43

      Pytanie czy zniesiona lordoza daje jakieś objawy czy nie ale jeśli już coś to pływanie żabką bym zalecił. Tak naprawdę trzeba by sprawdzić dokładnie cały kręgosłup by móc mówić który styl polecić. Jeśli nie ma problemów to żabka.
      Pozdrawiam
      Andrzej Topczewski

  3. Teresa
    20/06/2018 at 07:22

    Dzien dobry . Ja mam pytanie . Na działce latem mamy basen . Ja bardzo lubię sie w nim kąpać , ale jestem zrozpaczona gdyż ostatnio odezwały mi się zwyrodnienie lędzwie , brałam ostatnio masaże , lasery …. i podobno nie mogę się kąpać bo woda w basenie nie jest za ciepła . Boję się że może mi tylko zaszkodzić .

    • atfizjo
      20/06/2018 at 12:42

      Dzień dobry, trudno mi odpowiedzieć na pytanie bez wcześniejszego badania ale myślę, że kąpiel w basenie nie powinna zaszkodzić. Czy robiła Pani badanie obrazowe kręgosłupa? Jeszcze ważne jest czy po kąpieli w basenie gorzej się Pani czuje. Jeśli nie to nie widzę przeciwwskazań do kąpieli.
      Pozdrawiam, Andrzej Topczewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *