Trening

TRENING! Na co uważać, jak zacząć i dlaczego?

„Trening sportowy – proces polegający na poddawaniu organizmu stopniowo rosnącym obciążeniom, w wyniku czego następuje adaptacja i wzrost poziomu poszczególnych cech motorycznych.”
(Wikipedia)

Bardzo ładna teoria treningu sportowego. Dobrze zwrócić uwagę na to, że obciążenie organizmu jest STOPNIOWO rosnące. Jednym z podstawowych błędów jakie możemy zrobić jest to, że wstając od biurka stwierdzamy – oj, już dwa miesiące nic nie robiłem… Idziemy biegać, idziemy na siłownię, zaczynamy robić trening w domu i od razu robimy na 100%. „Jak to? Ja nie zrobię? Przecież robiłem”. W myślach przywołujemy zdjęcia z internetu tych spoconych, wymodelowanych ludzi którzy tak bardzo się męczą na treningu. Przecież im więcej potu tym mniej wstydu na ulicy, ograniczenia są tylko w Twojej głowie, nie ma wymówek, tylko silni coś osiągną. Czasem się zastanawiam czy te slogany nie są wypisywane przez złośliwych fizjoterapeutów…
Po dłuższym okresie bez treningów należy stopniowo wracać do ruchu. Zaczynać od lżejszych i mniej intensywnych sesji. To samo jest w momencie kiedy chcemy zmienić rodzaj treningu z mniej na bardziej intensywny. Ciało musi się zaadoptować do wysiłku w innym wypadku bardzo łatwo o kontuzję i kolejna przerwę w treningach. Tak bardzo popularne teraz treningi ogólnorozwojowe – Cross trening i inne tego typu. Naprawdę bardzo dobre, świetnie rozwijają kondycję, siłę, dynamikę i inne cechy motoryczne. Jest niestety jedno „ale” – czy jesteśmy przygotowani fizycznie do takich treningów? Pomijając już to czy każde ćwiczenie jest dokładnie wytłumaczone a nasza technika zapewnia nam dobre wykonanie mimo zmęczenia? Technika ćwiczeń to drugi błąd jakiego powinniśmy się wystrzegać. Pamiętajcie, lepiej zrobić mniej a dokładnie niż jak najwięcej i przez dwa miesiące zwijać się z bólu…
Zbliża się zima i pewnie część z Was pojedzie na narty. Bardzo serdecznie Wam życzę udanych zjazdów i slalomów ale proszę, przygotujcie się fizycznie na wyjazd. Zacznijcie już się ruszać. Od spacerów po aerobik do ćwiczeń ukierunkowanych pod jazdę na nartach. Bardzo bym chciał, żebyście do mnie przychodzili, ale nie koniecznie tylko w tedy kiedy po jednym zjeździe z Kasprowego TAKI ból Was złapał, że cały wyjazd leżeliście a dieta składała się z różnego rodzaju proszków przeciwbólowych. Jeśli nie wiecie co robić, jak zacząć – również zapraszam.
Powodzenia

Post navigation

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *